Pierwsze czytanie (1 Krl 19, 9a. 11-13a)
Bóg objawia się Eliaszowi nie w wichurze, nie w trzęsieniu ziemi ani w ogniu, lecz w szmerze łagodnego powiewu. To niezwykłe przypomnienie, że Pan bardzo często przychodzi do człowieka w ciszy serca, w pokoju, w sumieniu i w codzienności. Aby usłyszeć Jego głos, trzeba zatrzymać się, wyciszyć i zrobić Mu miejsce pośród hałasu świata oraz własnych trosk.
Przeżywamy sierpień – miesiąc trzeźwości. To dobra okazja, by wsłuchać się w delikatny głos Boga, który pragnie prowadzić każdego człowieka ku prawdziwej wolności. Niech naszym konkretnym zadaniem będzie codzienna modlitwa za osoby uzależnione od alkoholu, za ich rodziny oraz wszystkich współuzależnionych, którzy często w ciszy dźwigają wielkie cierpienie. Prośmy, aby szmer Bożej obecności dotknął ich serc, przyniósł nadzieję, odwagę do podjęcia leczenia i dar wewnętrznej wolności. Niech nikt nie zostanie sam w swojej walce – Bóg jest blisko i nieustannie zaprasza do życia w pokoju i miłości.
Mariusz Makuch