Rzymskokatolicka Parafia Najczystszego Serca Maryi Warszawa Grochów Rzymskokatolicka Parafia Najczystszego Serca Maryi Warszawa Grochów
Parafia Plac Szembeka Grochów Parafia Najczystszego Serca Maryi Grochów

Rozważania parafian (26.09.2021)

Ewangelia (Mk 9, 38-43. 45. 47-48)

Do Pana Jezusa podchodzi Jan Apostoł, który widział człowieka uwalniającego innych w imię Jezusa. Jan wraz z innymi Apostołami jest tym oburzony, gdyż owy człowiek nie chodził razem z nimi i zaczęli zabraniać temu człowiekowi dalej to czynić by nikt niepowołany tego nie czynił, a jeśli pod tym zachowaniem Apostołów kryje się zazdrość pod pozorem troski?
Pan Jezus broni tego człowieka, by nie przeszkadzać czynić cudów w imię Pana Jezusa.
Dalej czytamy słowa wywołujące dreszcze i przerażenie. Biada osobom, którzy źle czynią dla słabych, niewinnych, bezbronnych... tacy ludzie zasługują na najgorszą karę. Taki człowiek powinien być na samym dnie za dno moralne, które czynił i w nim trwa. Poznajemy obraz Pana Boga sprawiedliwego i surowego.
Chrystus broni dzieci i niewinnych.

Monika Bagińska

 

Rozważania parafian (19.09.2021)

Ewangelia (Mk 9, 30-37)

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje uczniów wędrujących z Jezusem, przemierzających Galileę. W drodze rozprawiają oni ze sobą, o tym, kto z nich jest największy, a także zastanawiają się co znaczą słowa Jezusa o Jego śmierci i zmartwychwstaniu. Gdy są w domu w Kafarnaum, Chrystus znając ich myśli cierpliwie i z miłością mówi: „Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich.” W tych słowach podkreśla, jak ważna jest postawa służby wobec drugiego człowieka. To nią mamy kierować się w życiu. Dalej, w prostym geście przytulenia dziecka Mistrz pokazuje, jak mamy przyjmować każdego człowieka, a w nim samego Boga, który pragnie dla nas dobra.

Pomyśl, czy zapraszasz Jezusa do swojego serca?

W jakiej postawie Go przyjmujesz?

Czy w bliźnim starasz się dostrzegać Boga?

Maria i Mariusz Makuchowie

 

Rozważania parafian (12.09.2021)

Ewangelia (Mk 8, 27-35)

Dziesiątki lat studiowania Pisma, tysiące przeczytanych stron, i mimo to Żydzi nie rozpoznają Jezusa. Ten, którego przyjście od lat zapowiadali prorocy, został przez swój lud odrzucony, wzgardzony, poniżony i na końcu zabity. Ale Jezus pokazuje, że droga przez krzyż – droga męki i śmierci, to droga po zwycięstwo i wieczny triumf. Wszystkich nas zaprasza do pójścia tą drogą. Iść za Jezusem to nie tylko chodzić za nim krok w krok. Jezus pragnie, aby Go naśladować. Widząc idący za Nim tłum ludzi mówi: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mk 8,34). Nie przymusza, nie rozkazuje, ale każdemu daje wolność wyboru. Naśladować Jezusa to miłować Boga całym swoim sercem, kochać nie tylko bliźnich, ale też nieprzyjaciół, być miłosiernym i pokornym.

Monika Drwal

 

Rozważania parafian (05.09.2021)

Ewangelia (Mk 7, 31-37)

Do Jezusa przyprowadzają głuchoniemego i proszą w imieniu chorego o uzdrowienie. Może warto dziś pomyśleć o tych osobach, które pomagają nam dojść do Jezusa. O rodzicach, dziadkach, księżach, siostrach zakonnych, przyjaciołach ... ale taż czasem przypadkowo spotkanych osobach, które prowadzą nas do Pana i proszą w naszym imieniu o cud. Czy modlę się za te osoby? Czy jestem im wdzięczny/wdzięczna za tę nieocenioną pomoc?

Jezus bierze na bok chorego. Dopiero tam go uzdrawia. Z dala od tłumu. Podchodzi do człowieka jak lekarz, który w zaciszu gabinetu stara się pomóc pacjentowi. To bardzo delikatny i indywidualny sposób spotkania z Jezusem. Czy pamiętam o tym, że stojąc nawet w zatłoczonym kościele mogę spotkać się z Jezusem całkowicie osobiście z dala od tłumu i gapiów? Może dziś szczególnie w indywidualnej modlitwie pokażę Mu swoje rany oraz ułomności i poproszę o uzdrowienie?

Joanna Dębowiak

 

Rozważania parafian (29.08.2021)

Słowo Boże pełne jest obietnic Boga Ojca danych każdemu człowiekowi. Ten, który jest bliski, zawsze obecny, prawdomówny i wierny, obiecuje coś swojemu umiłowanemu stworzeniu.

W czytaniu z Księgi Powtórzonego Prawa, Bóg obiecuje życie w pełni temu, kto będzie realizował je zgodnie z Bożymi zasadami, które są sprawiedliwe. Będzie on też człowiekiem mądrym i rozumnym.

W Psalmie 15 Bóg obiecuje mieszkanie w swoim domu, czyli swoją nieskończoną obecność człowiekowi prawemu, sprawiedliwemu, prawdomównemu sercem i uczciwemu. Temu, który szuka dobra bliźniego i szanuje go. Taki człowiek nigdy nie zachwieje się (Ps 15, 5), bo będzie mieszkał w Bogu. Boża obecność będzie jego codziennością.

Czytanie z Listu św. Jakuba wskazuje na Źródło każdego dobra, które człowiek otrzymuje, posiada lub odnajduje w swoim sercu. Jest nim Ojciec, w którym nie ma przemiany czy zmienności. Bóg zawsze wierny, obecny, kochający, czekający jest tożsamością człowieka, bo stworzył go (św. Jakub pisze "zrodził"!). Taka była Jego wola. Bóg chciał mojego i Twojego życia. Chciał mojej i Twojej nie tylko obecności na tym świecie, ale byśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń (Jk 1,18), czyli tym, co pierwsze i najlepsze. Dlatego św. Jakub wskazuje, by ufnie przyjąć Boże słowo. Słowo, które może zbawić każdego z nas i które Bóg zaszczepił w nasze serca już w momencie stworzenia. Zaznacza, by przyjąć je i uczciwie, stanowczo realizować w swoim życiu. Apostoł wyjaśnia też, czym jest religijność, która podoba się Bogu. Nazywa ja "czystą i bez skazy". Przejawia się ona w dwóch kwestiach: trosce o sieroty i wdowy, czyli o tych, którzy nikogo nie maja oraz w wolności od tego, co oferuje świat, a nie Bóg.

Zwieńczeniem liturgii Słowa jest fragment Ewangelii św. Marka, w którym Jezus wyjaśnia, w jaki sposób realizować Boże Prawo. Faryzeuszom przywiązanym do starotestamentalnego wypełniania przepisów prawa, Syn Boży stanowczo wskazuje na prymat miłości i wagę tego, co dzieje się w sercu człowieka. Tych, którzy stosują się do przepisów prawa, ale dla samego wypełniania ich, nazywa obłudnikami. Wie, ze nie dbają oni o czystość swoich serc. Jak dodaje, to w sercu człowieka rodzi się cale zło: złe myśli, przewrotność, pycha, nieskromność, obelgi.

Agata Pniewska